„Story Of Philosophy” – Will Durant

Ocena: 9/10

Tytuł wskazuje że autor nie miał ambicji opowiedzenie kompletnej historii filozofii (stąd „story” zamiast „history”) i dzięki temu książka zyskała świetną narrację. Nie jest to przedstawienie wszystkich filozofów i dogłębna analiza ich przekonań, ale raczej autorska podróż Willa Duranta przez jego ulubionych filozofów. Dzięki temu czyta się tę książkę świetnie i daje wgląd w to jak powinno się zapoznawać z filozofią żeby nas zafascynowała.

Moje notatki

1.
Sokrates nie twierdził, że wie – kochał tylko poszukiwanie wiedzy.
Był amatorem poszukiwania wiedzy.
2.
Filozofia zaczyna się wtedy gdy zaczynamy wątpić w nasze pewniki, aksjomaty.
Ziarno niepewności rodzi myśl. Myśl jest filozofią.
Nie ma prawdziwej filozofii dopóki umysł nie obróci się i nie spojrzy na siebie.
„Poznaj siebie” jak mawiał Sokrates. Ojciec filozofii.
3.
Zmiany w posiadanym bogactwie zmieniają państwo.
Bogactwo handlarzy i bankowców sprawia, że zamiast skupienia na wzroście władza skupia się na partyjnych rozgrywkach – na dalszym utrzymaniu władzy i bogactwa które posiadają handlarze i bankowcy.
Tak rodzi się oligarchia.
4.
Arystokracja i oligarchia padają pod swoimi wyolbrzymieniami.
Arystokracja gdy władza zaczyna być skupiona w zbyt wąskim kręgu.
Oligarchia upada przez niepohamowane apetyt na bogactwo i zasoby.
W efekcie dochodzi do rewolucji, rzezi i rządu ludu na końcu – do demokracji.
5.
Demokracja to władza ludu.
Niestety ludzie nie mają rozumienia czym jest rządzenie.
Wybierają ludzi na których się głosuje, a nie którzy rządzą.

Kończy się to tym, że wybiera się największego pochlebcę, obrońcę 'uciśnionych’.
I najczęściej kończy się to autokracją albo tyranią.
(vide Rzym i Juliusz Cezar)
6.
Gdy ludzie wybierają szewca żeby naprawił im buty, nie wybierają najbardziej elokwentnego czy najładniejszego – tylko tego który rzeczywiście jest najlepszym fachowcem.
Niestety w polityce to nie działa. Ludzie łapią się na to.
7.
Rządy różnią się ponieważ różnią się ludzie którzy składają się na ten rząd.
Rząd w każdym kraju wywodzi się z ludu. Ci ludzie, posłowie, nie pochodzą z próżni.
Są efektem kultury z której pochodzą – o czym mówiła już Agnieszka Holland.
8.
Ludzkie zachowanie wg Platona składa się z 3 elementów:
pożądanie – apetyt, impuls, instynkty
emocja – odwaga, bohaterstwo, ambicja, duch
mądrość – intelekt, myślenie, racjonalizm
9.
Idealne rządy wg Platona:
Siły przemysłowe produkują, dają paliwa, ale nie rządzą.
Siły wojskowe chronią ale nie rządzą.
Słabe siły wiedzy i filozofii byłyby chronione przez powyższe i to one ostatecznie rządziłyby.
10.
Źle jest gdy krajem zaczyna rządzić handlarz. Albo wojskowy.
11.
Tylko król-filozof nadaje się by rządzić krajem. (czy to wspieranie totalitaryzmów?)
12.
Żeby znaleźć rządzących Platon myślał nad wielkim testem wszystkich ludzi, który przechodził by aż do 50 roku życia.
I w ramach tej selekcji naturalnej złożonej z nauki wychowania fizycznego, muzyki, filozofii, życia w biznesie i świecie – dopiero ci którzy przeszliby wszystkie etapy mogliby być mianowani na władców i rządzących. A nie statystyczni kowalscy którzy będą popularni i na których będzie głosować masa ludzi.
13.
Demokracja to równość szans dla wszystkich.
Nie równość rządzenia przez wszystkich.
14.
Więc idealny ustrój Platona to kilkadziesiąt lat selekcji naturalnej.
Wobec której wszyscy są równi – a więc syn poprzedniego króla również musi ją przejść od początku.

Brzmi idealistycznie, ale z takich lektur jak „Behave” wiemy, że równość urodzenia to mit. Wpływ genów, ale też wychowania, odżywiania, sprawia że jesteśmy mądrzejsi/głupsi.
Więc niby byłaby to równa rywalizacja (o władzę), ale faworyzowani (statystycznie) byliby ci z lepszy urodzeniem.
15.
Platon jest trochę komunistą xD
Własność prywatna deprawuje.

Więc nie powinno być żon, rodzin, własnych dzieci – tylko wszystko jest Wspólne.
Największa wartość to służenie państwu.
16.
Na prokreację powinien być certyfikat – że tylko ci najlepsi powinni się mnożyć.
Eugenika wkracza również w filozofii Platona.
17.
Sprawiedliwość wg Platona to 'wszystko na swoim miejscu’. Czyli handlowcy są handlowcami, a filozofowie filozofami.
I odnosi się to również to jednostki – jest sprawiedliwa gdy wszystko u niej w porządku, harmonii.
18.
Od Platona do Nietzschego i nowszych filozofów chodzi o to samo – o prawdę.
Ma ona różne ubrania, ale pod różna powierzchownością ona wciąż jest tym samym.
Wszyscy filozofie rozpatrywali moralne koncepcje w oparciu o tzw. dobre ogółu.
19.
Wizje platońskiego państwa były chociażby zrealizowane w średniowiecznej Europie gdzie mała grupa bezrodzinnych kapłanów rządziła krajami i połową świata.
Ogólnie katolicyzm wizje państwa i prawa zaczerpnął w wielu aspektach od Platona.
20.
Rolnictwo siłą rzeczy skazywało ludzi na wiarę w nadnaturalne moce – pogoda wpływała bezpośrednio na rolnictwo.
Rewolucja przemysłowa podkopała religię – gdy ludzie widzieli że zaczynają być panami swojego losu.
21.
Przyjaźń zawsze jest wartością dodaną i ma większe znaczenie gdy jesteśmy szczęśliwi.
W końcu szczęście z kimś dzielone to szczęście wielokroć pomnożone.
22.
Praca umysłowa wg Arystotelesa ma większą wartość niż praca fizyczna i to objawia się w jego pogardzie dla pracy rąk
23.
Doskonałość nie jest wydarzeniem, doskonałość jest nawykiem. Powtarzaniem akcji.
24.
Cnoty w człowieku kształtują się przez wykonywanie cnotliwych akcji.
Człowiek nie wykonuje ich bo w ma w sobie coś „cnotliwego”, „wyjątkowego”>
Tylko zdobywamy doskonałość przez działanie.
25.
Harmonia, złoty środek to nie jest matematyczna średnia pomiędzy dwoma ekstremami zachowania.
Wyczucie złotego środka zdobywa się wyłącznie dzięki przez trening i wyrobienie dobrych nawyków.
26.
Arystoteles jest krytyczny wobec platońskich społecznych/utopijnych idei.
Natura człowieka nie pozwoli na idealny komunizm.
Jeśli wszyscy będą mieli wszystko to nikt nie będzie się o to troszczył>
Człowiek potrzebuje sensu posiadania, żeby móc się o to troszczyć.
27.
Francis Bacon doradza połączenie czystych myśli, poszukiwania prawdy, z lekkim cwaniactwem i obłudą politykierstwa.
Tak jak mała domieszka czyni miękką substancję długożywotną, np. żelazo + trochę węgla => ultrawytrzymała stal.
Tak w życiu utwórz stop, ze szlachetności i odrobiny pragmatyzmu.
28.
Kochał filozofię, literaturę i poznawanie wiedzy, jednak wiedział, że w życiu trzeba wykorzystać tę wiedzę.
Jaki pożytek z tej wiedzy, skoro nikt z niej nie skorzysta?
Łącz wykształcenie z wykorzystaniem i działaniem.
29.
Krucjaty dały Europie dostęp do papieru, tańszego niż pergaminy należące do duchowieństwa.
Więc papier pozwolił złamać monopol duchowieństwa na wiedzę.
Podobnie jak wynalazki czcionki drukarskiej, kompasu, astronomii.
30.
Wybierz to co najlepsze i słuszne – w końcu stanie się to nawykiem i i tak będzie przyjemne i łatwe dla ciebie.
Skoro wszystko może stać się łatwe i przyjemne to wybierz dobrze.
31.
Eseje Francisa Bacona – dostępne w internecie w formie pdfa i nawet da się czytać.
Bardzo gęste i obfite w przesłanie, w kwiecisty język. Na raz się nie da przeczytać, ale można powoli smakować i kosztować.
To jest niesamowite w internecie BTW, że dwa kliknięcia i mam dostęp do największych dzieł ludzi, nawet sprzed 400 lat.
32.
Durant nie jest fanem stoicyzmu. Za każdym razem gdy mówi coś o stoicyzmie, nie może powstrzymać się, żeby w promieniu 3 zdań nie użyć słów „apatia”, „pesymizm”, „nicość”. Wygląda, że nie rozumie stoicyzmu.

33.
Spinoza – wybitny mieszkaniec Holandii w XVII wieku, długo nie pożył, ale wprowadził ciekawą ideę natury i boga jako jedności, jako tego samego.
Spinoza nie jest łatwy do czytania. Unika zbędnych słów, należy go dawkować i rozumieć wszystkie pojęcia które wprowadza.
Jeśli zgubisz się w jednym to ciężko będzie później to nadrobić.
Ale wysiłek zostanie wynagrodzony – Etyka Spinozy to jedno z najwybitniejszych dzieł filozofii?
Do tego warto przeczytać opracowania Spinozy, zanim zacznie czytać się jego samego.
34.
Nasze pojmowanie Boga jest bardzo subiektywne – uważamy go na nasze podobieństwo, jako np. mężczyznę.
Dobro i zło również wynikają z naszego ludzkiego, lokalnego pojmowania świata.

Tymczasem – Bóg jest poza dobrem i złem. Jest poza pięknem i brzydotą.
Dla trójkątów bogiem będzie najbardziej trójkątny trójkąt, więc dla ludzi bóg to superczłowiek.

Spinoza mówi że o bogu należy myśleć w innych kategoriach.
I tu mnie ma – bardzo podoba mi się idea boga jako natury (w uproszczeniu).
35.
Dzieli świat na substancję, atrybuty i tryby (modes).
Substancja – natura, prawa, mechanizmy wszechświata.
Tryby to lokalne objawy substancji – drzewa, droga, supernowa, czek na 300$.
36.
Bóg i natura to to samo. Mniej więcej? Bóg objawia się w prawach fizyki i matematyki?
37.
Poszukiwanie wiedzy to jedyna droga do spełnienia i szczęścia.
…Im więcej rozumiemy ze świata, tym lepiej wiemy jak należy podążać jego ścieżkami.
-> Tym bardziej wiemy co jest właściwe w świecie.
-> I jak żyć z nim bardziej w harmonii.
38.
Reason musi być z namiętnością. Sam reason bez pasji jest… suchy. Martwy.
39.
Jesteśmy najbardziej wolni, gdy najbardziej siebie rozumiemy.
40.
Zrozumienie jest głównym właściwym dążeniem człowieka.
41.
Demokracja jako fajny system, bo daje wielu jednostkom pole do wyrażania siebie.

Problem: w demokracji mniej rozgarnięci wybierają bardziej rozgarniętych. I demokracja staje się festiwalem krótko żyjących demagogów.
Mniejszość bardziej rozgarnięta buntuje się przeciw demokracji.
I z czasem może się zmienić w artystokrację – rządy elit.
A w dłuższej perspektywie arystokracja przechodzi w monarchię.

Ale w końcu ludzie wolą tyranię od chaosu.
42.
Cel ustroju – nie zmienić ich w maszyny, tylko pozwolić rozkwitnąć ich myślom.
Pozwolić żeby reason mógł być rozwijany przez jednostki.

Dobry ustrój państwa pozwala ludziom się rozwijać i daje im bezpieczeństwo.
43.
Myśl jest nieśmiertelna.
Głębszy akapit ale stwierdzenie że myśl jest nieśmiertelnością.
Albo nieśmiertelność nie jest nagrodą za czystość myślenia i zwycięstwo rozum.
Czysty rozum jest nieśmiertelnością samą w sobie, jako że jest ponad czasem, przenosi przeszłość w teraźniejszość i rozciąga się na przyszłość.
Myśl jest nieśmiertelna.
44.
Bycie podległym namiętnościom, passsionom to bycie… pasywnym.
Jesteśmy wolni gdy jesteśmy wolni od nieskoordynowanej, niezaplanowanej namiętności.

Namiętność trzeba ujarzmić i wykorzystać do wzrastania nas. I naszego rozumu.
45.
Umysł to nie przyrząd to zarządzania ideami.
Tak naprawdę umysł to idee w użyciu i ich współgraniu.
Umysł = idee
46.
Spinoza, podsumowując:

  • niedoceniony za życia, pośmiertnie czczony, dostał na 200 rocznicę śmierci pomnik w Hadze
  • Etyka to dzieło wybitne. Postrzeganie rzeczywistości, jednostki

    1. Wolter był wygnany na 3 lata do Anglii. I w ciągu 1,5 roku nauczył się języka do poziomu rozumienia literatury.
      A zaczynał z poziomu zerowej znajomości.

Więc może nauka nowego języka sporo daje? Do jakości myślenia, nowej perspektywy?
48.
Podkreślał wartość pracy. Tylko co rozumiał przez pracę?
Bycie zajętym. Tylko co rozumiał przez bycie zajętym?

Wiedział co jest złe. Bycie idle.
To ciekawe co powiedziałby na to B. Russell – który napisał przecież „In praise of idleness”…
49.
Wolter przyjaźnił się Fryderykiem Wielkim, królem Prus.
Fryderyk to ciekawa postać – zapraszał wielkich filozofów i literatów z całej Europy i urządzał z nimi specjalne dyskusje-kolacje. Na którym poziom dyskusji podobno był „lepszy niż najlepsza książka kiedykolwiek napisana”. Musiało być tam wesoło.
50.
Wolter całe życie tworzył sztuki, powieści, nowele, dramaty.
Niektóre sfailowały, niektóre to był strzał w dziesiątkę.
51.
Wolter – niepokorna dusza, człowiek śmiechu, zabawy i buntu przeciwko religii.
Ciekawa jednostka.
52.
Wolter ostatecznie był teistą. Ale nie wierzył w konkretną religię, tylko w dobrego boga, który naprawdę kultywuje miłosierdzie, nie sprowadza nieszczęść i wojen.
Naprawdę wierzył w nauki Chrystusa, a gardził instytucją kościoła i polityką.
53.
Najmocniejszy przekaz od Immanuela Kanta:
nigdy nie poznamy obiektywnej rzeczywistości.
To co postrzegamy, to jedynie pobudzenia naszych zmysłów uporządkowane według reguł umysłu.

Fizyczne przykłady: widzimy na przykład tylko wąskie pasmo elektromagnetyzmu.
54.
Rzeczywistość jest naszym poznaniem.
To co uznajemy za rzeczywistość to nasz umysł.
Nasz umysł i przedstawianie świata przez niego – to jest rzeczywistość.
55.
Schopenhauer sławę dopiero zdobył na koniec życia i cieszył się nią.
I nawet może trochę z dyżurnego pesymisty stał się optymistą na chwilę.
56.
Wola to motyw przewodni u Schopenhauera.
Wszystko co dzieje się na co dzień w nas i na świecie jest emanacją woli.
Wola do życia, rozmnażania, przetrwania.

Wolę rozumie on szerzej niż instynkt samozachowawczy. Raczej Wola jako wszechobecne pojęcie. Pojęcie fizyki.
57.
Życie to dużo cierpienia, bo ciągle kieruje nami wola.
Wola jak pożądanie. Więc każde pożądanie to kontrakt – dopóki go nie wypełnisz, cierpisz.
Ale Schopenhauer ma na to radę.
58.
Zdobycie wiedzy, mądrości, Wzniesienie się ponad dyktat woli, zwycięstwo mądrości.
Wtedy możemy okiełznać wolę i być szczęśliwym.
59.
Po pierwsze doświadczenie życia, później książki.
Jak już książki, to lepiej oryginał niż dzieła recenzentów i krytyków.
60.
Geniusz to człowiek który wznosi się ponad wolę i widzi rzeczy obiektywnie.
Cokolwiek ma znaczyć ten obiektywizm.
61.
Doświadczenie (nasze) życia to tekst.
A wiedza przyswajana to komentarze do tego tekstu.

Proporcje są ważne – nie powinieneś mieć książki która na dwie linie tekstu ma czterdzieści linii komentarzy.
62.
Herbert Spencer – dopiero coś zaczął osiągać od 40tki wzwyż.
Ale nie ma co pocieszać się biografami filozofów z połowy XIX w.
63.
Życie jako cykl nieustannej syntezy a następnie rozkładu.
Mgławice -> planety -> bakterie -> ludzie -> społeczność -> naród -> ogólnoświatowe społeczeństwa
… ale też rozkład w drugą stronę
Rozpad państw, organizacji -> rozpad organizmów -> supernowa -> ekspansja wszechświata -> rozpad nawet pojedynczych atomów pod wpływem rozszerzania
64.
Nietzsche przede wszystkim był profesorem paradoksu.

A jego największy wkład?
Taki punk-rock w filozofii trochę.

Podważył wszystkie aksjomaty cnót i wyniósł na piedestał energię, moc.
Konsekwencja przyjęcia teorii Darwina jako wyjścia dla swojej filozofii.
65.
Darwin zabrał teologiczne podstawy moralności przyjętej przez wszystkich.

Ale ta moralność (dobry, miły, uczynny, honorowy)
wciąż była przyjmowana przez wszystkich, mimo że nie miał tych samych podstaw co kiedyś.

Dopiero poczciwy Fryderyk Nietzsche to zburzył.
I na miejscu dobra&zła postawił nadczłowieka.

I dopiero jako podstawę moralności dał ewolucję.
Rewolucyjna idea.
66.
Nietzsche prowokator

Kontestował wszystkich aksjomaty:
chrześcijaństwo i dobroć dla biednych – dobroć dla biednych, jako podświadoma podnieta nad swoją wyższością
racjonalizm sokratejski – jako sztywny sposób myślenia i niejedyny rozsądny
pierwiastek dionizyjski – biologiczny, dynamiczny element w zachowaniu i myśleniu.

Więc FN dążył do kombinacji pierwiastka apollińskiego i dionizyjskiego.